Donald Trump zlikwiduje Wielki Zderzacz Hadronów? - żart primaaprilisowy
1 kwietnia 2025, 09:04Spotkanie, o którym poinformowaliśmy, nigdy nie miało miejsca. To żart primaaprilisowy. :) Ostatnie działania administracji prezydenta Trumpa wywołały spory niepokój w amerykańskim środowisku naukowym. Biały Dom, chcąc rozpoznać i załagodzić sytuację, zorganizował nieformalne spotkanie prezydenta z przedstawicielami Narodowej Fundacji Nauki (NSF). To niezależna agenda rządu federalnego, której zadaniem jest wspieranie badań i edukacji na wszystkich pozamedycznych polach nauki i inżynierii. Z budżetem sięgającym 10 miliardów dolarów NSF finansuje około 25% badań podstawowych wspieranych z budżetu federalnego
Około 45 milionów lat temu do Morza Północnego wpadła asteroida
23 września 2025, 10:16W 2002 roku w południowej części Morza Północnego odkryto krater Silverpit. Wiek krateru oceniono na 43–46 milionów lat, a naukowcy zaczęli się spierać, co do jego pochodzenia. Międzynarodowy zespół naukowy, pracujący pod kierunkiem doktora Uisdeana Alasdaira Nicholsona z Heriot-Watt University przedstawił analizy, które stanowią najsilniejszy dowód, że krater powstał w wyniku upadku asteroidy.
Zagadka szczątków rozwiązana. Zidentyfikowano kolejnych członków zaginionej wyprawy
11 maja 2026, 10:03Była majowa noc 1859 roku, gdy brytyjski oficer marynarki Francis Leopold McClintock niemal się potknął o kości rozrzucone na Wyspie Króla Williama. Przy szczątkach znalazł dokumenty wystawione na Harry'ego Peglara, oficera z HMS Terror odpowiedzialnego za takielunek. Przez następne 166 lat naukowcy kłócili się, czy to naprawdę Peglar. Szczątki odziane były w resztki munduru, nie pasujące do stopnia Peglara. McClintock wiedział jedno, jego czwarta z kolei wyprawa poszukiwawcza zakończyła się – przynajmniej częściowym – sukcesem. Trafił oto na ślad zaginionej ekspedycji Franklina.
Zespół cieśni nadgarstka jednym z pierwszych objawów cukrzycy
19 sierpnia 2006, 16:39W większej niż można by się spodziewać liczbie przypadków osoby, u których rozwija się cukrzyca typu 2., cierpią na zespół cieśni nadgarstka. Problemy z nerwem pośrodkowym wyprzedzają niekiedy początek cukrzycy nawet o 10 lat.
Proteza, która sama dawkuje leki
4 lutego 2007, 20:00Człowiek wytwarzał i zażywał leki ponoć już od neolitu. Na początku miały one postać płynu, potem przyszedł czas na inhalacje, zastrzyki i obecnie najpopularniejsze tabletki. Te ostatnie tak nam spowszedniały, że często się o nich zapomina. Przewlekle chorzy gubią się w schematach, kiedy mają połknąć jaką pigułkę, a dla pacjentów z demencją zapamiętanie wszystkiego stanowi nie lada problem.
Serce jak na dłoni, tyle że na ekranie komputera
31 maja 2007, 08:33Naukowcy z Linköping University opracowali urządzenie, które umożliwia zaawansowaną wizualizację zjawisk otaczającego nas świata. Od tej pory będziemy mogli nie tylko widzieć, ale i czuć dynamikę bicia serca, turbulencje powietrza wokół kadłuba samolotu czy nawet oddziaływania sił wewnątrz cząsteczek różnych substancji.
Po co małpy sikają na ręce?
8 września 2007, 10:22Dlaczego małpy polewają swoje dłonie i stopy moczem? Odkąd po raz pierwszy zaobserwowano wspomniane zachowanie, pojawiło się na ten temat wiele teorii. Jedni twierdzili, że pozwala to zwiększyć przyczepność podczas wspinania, inni forsowali hipotezę, że to metoda mycia się. Dużą popularność zyskał pogląd, że małpy używają moczu do chłodzenia się, gdy staje się zbyt gorąco.
Hiszpańska zagadka rozwiązana
21 lutego 2008, 09:24Zaledwie dwie mutacje zadecydowały o tym, że słynna epidemia grypy hiszpanki pochłonęła aż 50 milionów ofiar - donoszą specjaliści z Masachussets Institute of Technology (MIT). Co ciekawe, wirus, który zaatakował Europę w 1918 roku, przeniósł się na człowieka bezpośrednio z ptaków, podobnie jak słynna w ostatnich latach "ptasia grypa" H5N1.
Jak zamarznąć na pustyni?
13 czerwca 2008, 13:20W 1874 roku prasę obiegła niesamowita historia człowieka, któremu udało się odwrócić efekt oddziaływania promieni słonecznych. Jonathon Newhouse, twórca zbroi słonecznej, został ponoć znaleziony zamarznięty na kość w środku lata na pustyni Mojave. Indian zaskoczył widok jego oszronionej brody i zwisających z nosa długich sopli.
Wykonanie ludzkie lepsze od komputerowego
9 lipca 2008, 17:06Czy utwory komputerowe i grane przez człowieka wpływają tak samo na umysł odbiorcy? Wydawałoby się, że skoro melodia jest identyczna, tak właśnie powinno się dziać. Nic bardziej mylnego (PLoS One).

